Bochnia i okolice


(Krzysztof Hans) #1

Jak się okazuje nie we wszystkich miejscach udzielają się proaustriackie nastroje - okolice na wschód od Wieliczki czyli rejony w okolicach Bochni, Brzeska i Limanowej mają sporo obaw co do reaktywowania MAW. Chodzi tutaj kwestie związane z istnieniem miejscowości gdyż w okolicy chodzą słuchy że nowa władza może zmniejszyć liczbę miejscowości poprzez ich łączenie. Dlatego Bochnia, Brzesko i Limanowa jak i inne miejscowości będące w ich okolicach póki co nie chcą wejść do nowego MAW.


(Jerzy III von Oranien-Nassau) #2

Proszę się wycofać. Za podburzanie ludności może pan zostać aresztowany.


(Krzysztof Hans) #3

W tym przypadku ja akurat nic nie robię, w tym także nie podburzam ludności. Te opinie o których piszę wynikają z głosów jakie dochodzą od moich znajomych i samej ludności z tamtych okolic - opowiadali mi oni o tym źe nowa władza może zbyt ingerować w kształt terytorialny okolic z których pochodzą stąd mają wątpliwości co do poparcia nowej władzy. Informacja ta jest dosyć omawiana w wymienionych okolicach stąd też mieszkańcy zdecydowali się bronić swoich miejscowości przed jak to określają złymi zmianami. Mieszkańcy wspomnianych okolic przeciwko MAW nic nie mają ale w sprawie nowej władzy mają więcej pytań niż odpowiedzi. Dodatkowo ludność tamtych terenów liczy na to że nowa władza przyniesie u nich nowe inwestycje gdyż jak to wspominają są w szarym ogonie regionu galicyjskiego.


(Xavery edler Kłopocki) #4

I jedynym źródłem tych rewelacji jest wypowiedź znanego na całym Pollinie awanturnika? Pan wybaczy że nie potraktujemy tego zbyt poważnie.


(Krzysztof Hans) #5

Zależy kogo ma pan na myśli. Tak jak wspomniałem będąc na urlopie w wspomnianych okolicach wsłuchałem się w głos mieszkającego tam ludu i usłyszałem ich opinie na temat planowanych zmian. Niestety w tym przypadku ludność ma pewne wątpliwości które opierają się głównie na przekazywanych sobie informacjach, niezadowoleniu z powodu braku inwestycji czy zbyt dużym stawianiu na stolicę Galicji czyli Kraków kosztem prowincji.


(Andrew von Lichtenstein) #6

Szanowny Panie Proszę wybaczyć, ale stolicą Galicji jest Lwów. Kraków jest stolicą Wielkiego Księstwa Krakowa,

Wielkie Księstwo Krakowskie (niem. Großherzogtum Krakau) – oficjalna nazwa terytorium byłego Wolnego Miasta Krakowa, po jego włączeniu w 1846 w skład zaboru austriackiego. Kraków wraz z okolicą formalnie nie należał do Królestwa Galicji i Lodomerii, choć realnie wraz z tym królestwem (Galicją i Lodomerią) oraz Księstwem oświęcimskim i zatorskim wspólnie tworzył jedną prowincję koronną - Königreich Galizien und Lodomerien mit dem Großherzogtum Krakau und den Herzogtümern Auschwitz und Zator. Wikipedia


(Krzysztof Hans) #7

Mogło mi się coś pomylić gdyż z tego co wiem tamte okolice podobnie jak teren na którym to znajduje się Kraków mimo tego co pan pisze były nazywane galicyjskimi.


(Jerzy III von Oranien-Nassau) #8

Nie kłóćmy się o sprawy nieistotne, Ten epizod jest zamknięty.


(Krzysztof Hans) #9

W każdym razie zgłaszam prośbę o stanowisko władz wobec obaw rejonu Bochni, Brzeska, Limanowej oraz ich okolic.


(Xavery edler Kłopocki) #10

Zgodnie z najlepszymi tradycjami austriackiej biurokracji proszę swoją prośbę złożyć na ręce Namiestnika Lwowskiego za pośrednictwem terenowej komendy żandarmerii na niebieskim formularzu B-52 z załącznikami od 47b do 47f, pieczątką lokalnego feldkurata, dwoma zdjęciami i zaświadczeniem o niekaralności.


(Jerzy III von Oranien-Nassau) #11

Czekam… :laughing:


(Krzysztof Hans) #12

Najpierw proszę o wyjaśnienie gdzie takie dokumenty można nabyć a dopiero potem wezmę się za ich wypełnianie. Dla takiej osoby jak dla mnie biurokracja nie straszna.


(Wiktor Toghon at Atera) #13

Jak że nie ma w okolicy licencjonowanego zakładu fotograficznego musi Pan: a) Poczekać aż taki powstanie b) Założyć zakład

Żeby założyć zakład potrzebuje Pan: a) zgody Generalnego Foto-operatora (oczywiście na piśmie) b) certyfikatu odbycia specjalistycznego kursu c) pieczęci Cesarskiego i Królewskiego Stowarzyszenia Twórców Sztuk Wizualnych d) 1. zdjęcia zatwierdzonego przez Państwowego Konsultanta ds. Zdjęć i Fotografii

Co do reszty wymagań odsyłam do lokalnych władz.


(Krzysztof Hans) #14

Wolę poczekać. Jak to mówią co nagle to po diable :slight_smile:


(Krzysztof Hans) #15

Wracając do sprawy jak najbardziej dalej czekam w imieniu mieszkańców wspomnianych w temacie okolic na stanowisko władz wobec ich obaw.


(Andrew von Lichtenstein) #16

Zamiast czekać, że ktoś coś zrobi, proponuję żeby Pan sam coś zrobił dla Bochni


(Krzysztof Hans) #17

I to planuje zrobić poprzez między innymi:

  1. Prace archeologiczne których pierwsze wyniki już opublikowałem
  2. Współpracę regionu z Dalmencją w Trizindalu z której to pochodzę. Mam tu na myśli m.in współpracę miejscowości o wspólnej nazwie Trzciana ulokowanych w Dalmencji, w rejonach Bochni, rejonach Podkarpacia i na Słowacji. Przy okazji planuje też kilka innych działań o których jeszcze myślę. Nie mniej jednak planuje coś zrobić dla regionu ale czekam też na opinie władz w wiadomej sprawie.

(Andrew von Lichtenstein) #18

Wszystko może Pan robić, ale zgodnie z prawem Austro Węgier


(Krzysztof Hans) #19

Rzecz jasna, wszystko będzie przebiegać w zgodzie z nim :wink:


(Borys Targersdorf) #20

i co nie ma c.k klimatu? :wink: