Czym jest Cekania w roku 2017


(Moritz von Oranien-Nassau) #21

Szczerze to Aluś był niewiele lepszy.


(Wiktor Toghon) #22

dla formalności w Rotrii to nie był Kongres tylko Szczyt.


(Jan Dagobard von Thorn-Maikowski) #23

Tak jak wspomniał Herr von Vihren. Szczyt w Rotrii omawiał głównie sprawy związane z fuzją Ostii oraz Vaarlandu i Antyry.


(Wiktor Maretzky) #24

Prawda, mój błąd. Niemniej jednak, to co się wydarzyło na szczycie psuję nieco wizerunek Orientyki. Ale, z drugiej strony zerwanie obrad jest dla nas korzystne. Zostało zachowane terytorium, które teraz ponownie zasiedlamy.
Jeszcze ktoś gotów pomyśleć, że był to celowy sabotaż pogrobowców Monarchii :slight_smile: .


(Jan Dagobard von Thorn-Maikowski) #25

Wizerunek Ostii? Ostii już praktycznie nie ma. U naszych południowych sąsiadów z Winkstadt oficjalnie używa się określenia Nekrontyka dla całego kontynentu.


(Andrew von Habsburg, Herzog von Hohenberg) #26

A czy możemy rozmawiać o uznaniu nas z każdym państwem oddzielnie a nie na Szczycie.
Tak mamy większe szanse, jak nas uzna choć jedno państwo, po pewnym czasie, zaczną nas uznawać inne.
Może najpierw porozmawiać z RON i Rotria. Wydaje mi się, że tam mamy największe szanse.


(Franciszek Leopold I) #27

Ależ nie musimy się w ogóle starać o uznanie!
Monarchia jest jednym z najdłużej istniejących państw wirtualnych w Polskim mikroświecie, z większością krajów mamy zawarte traktaty uznaniowe i ustaloną dyplomację.
Uważam, że jak długo funkcjonuje legalny rząd, z jasną sukcesją od początku istnienia państwowości, wszystkie w/w traktaty pozostają w mocy.
To jest, oczywiście, jeśli wszystkie kraje i republiki uznają Radę Nadzwyczajną za władną do prowadzenia w ich imieniu polityki zagranicznej.


(Jan Dagobard von Thorn-Maikowski) #28

Póki sytuacja Monarchii nie ulegnie stabilizacji zalecam izolację od spraw międzynarodowych. Nasz system prawny obecnie leży w ruinie, kraj jest zdecentralizowany, posiada jedynie jeden organ władzy i władcę, którego nikt nie widział od przeszło roku. Dziś otworzę trzecie posiedzenie Rady Nadzwyczajnej, gdzie omówimy najważniejsze kwestie i zaczniemy wprowadzać podstawowe reformy, które utrzymają kraj w kupie. Jednak nie martwcie się. Rada wszystko będzie robić w porozumieniu z krajami powstałymi na terytorium dawnej Monarchii.


(Franciszek Leopold I) #29

Zgadzam się w całej rozciągłości!


(Andrew von Habsburg, Herzog von Hohenberg) #30

Może to i słuszne, żeby pozostać w izolacji. Najpierw posprzątać w Monarchii.
Z tego co zauważyłem, niektóre państwa uznały likwidację MAW za fakt ostateczny i jednostronnie unieważniły umowy.
Obawiam się, że będzie trzeba je podpisywać od początku.
Ale zostawmy to na później
Czy rada będzie też arbitrem pomiędzy prowincjami ?


(Jan Dagobard von Thorn-Maikowski) #31

Planuję w najbliższym czasie zorganizować ogólnonarodowe obrady wszystkich państw naddunajskich pod przewodnictwem Rady. Wspólnie zadecydujemy o nowym kształcie państwa. Każdy z Was będzie mógł wyrazić swoje zdanie, przedstawić swoją wizję kraju. Proszę zaglądać do Ballplatzu. Posiedzenie Rady będzie jawne.


(Moritz von Oranien-Nassau) #32

To ostanie po co?


(Henryk von Groc Hrychowicz) #33

W pełni się zgadzam z takim stanowiskiem. W pierwszej kolejności należy uporządkować sprawy wewnętrzne. Żadne liczące się państwo nie będzie skłonne podjąć rozmów o nawiązaniu stosunków dyplomatycznych i współpracy z krajem nie mającym stabilnej sytuacji wewnętrznej. Sadzę, że bardzo istotną kwestia jest by Rada Nadzwyczajna była spoiwem cementującym wszystkie kraje na obszarze Austro-Węgier. Uważam, że propozycja zwołania ogólnonarodowych obrady wszystkich państw naddunajskich pod przewodnictwem Rady jest krokiem we właściwą stronę. Da to możliwość podpisania przez wszystkie państwa z obszaru monarchii “Karty Odrodzenia Monarchii Austro-Węgier” i powołania Rządu Tymczasowego Monarchii Austro-Węgier. Taki organ władzy będzie miał prawne umocowanie do reprezentowania Austro-Węgier na arenie międzynarodowej i da początek faktycznej odbudowie Monarchii.


(Borys Targersdorf) #34

Herr Groc wystarczy uznać Radę Nadzwyczajną za taki organ.


(Henryk von Groc Hrychowicz) #35

Owszem ma pan rację, ale tylko wtedy gdy wszystkie kraje z terytorium Austro-Wegier uznają zwierzchność Rady Nadzwyczajnej jako organu władzy odrodzonej Monarchii. Tu byłoby wskazane przekształcenie się Rady Nadzwyczajnej w Rade Regencyjną Monarchii Austro-Wegier.


(Daniel January von Tauer-Krak) #36

Słowacja wyraża aprobatę.


(Andrew von Habsburg, Herzog von Hohenberg) #37

Radę można zamienić na tymczasowy Rząd - który będzie rządził, a na monarchę, tak jak wcześniej pisałem, powołać wirtualnego Cesarza Franciszka Józefa lub Karola I. Cesarz będzie panował i nie będzie walki o cesarski tron


(Borys Targersdorf) #38

Rozdział V art. 33 pkt. 9 Tymczasowej Ugody

[quote]9) w razie długotrwałej nieobecności Monarchy pełni funkcję Rady Regencyjnej przejmując wszystkie prawa i obowiązki zawarte w Rozdziale IV z wyłączeniem ust. 1 Art. 31.
[/quote]

A Ustawa jakby na to nie patrząc obowiązuje.


(Henryk von Groc Hrychowicz) #39

Istotnie, ma pan całkowitą rację. Mea culpa. :frowning: Przyznaję nie zapoznałem się należycie z tak istotnym dokumentem. Ale wydaje mi się, że wiele osób biorących udział w dyskusji tego nie zrobiło, bo Tymczasowa Ustawa Zasadnicza reguluje wszystkie kwestie których dyskusja dotknęła. Dlatego warto tu przedstawić art.33 w całości.

Jasno z niego wynika, że Rada Nadzwyczajna jest wyposażona w szeroki zakres kompetencji. Rada zastępuje monarchę i pełni rolę Rządu. Posiada też pełnię kompetencji do reprezentowania kraju na arenie międzynarodowej. Zatem pozostaje się skupić nad obsadą sekretariatów zgodnie z art. 36.


(Borys Targersdorf) #40

są obsadzone.tu