Odezwa Rady Nadzwyczajnej do Ludów i Narodów Terytoriów Naddunajskich


(Borys Targersdorf) #1

Odezwa Rady Nadzwyczajnej do Ludów i Narodów Terytoriów Naddunajskich.

Chcąc zapewnić odbudowę Monarchii Austro-Węgierskiej, bezpieczeństwo i dalszy rozwój jej Ludów i Narodów Rada Nadzwyczajna postanawia oddać pełne prawa do cesarsko-królewskiego Tronu Jego Cesarskiej Wysokości Franciszkowi Józefowi.

W dniu przyjęcia pełnej władzy cywilnej i wojskowej przez JCW Franciszka Józefa oraz oktrojowania nowej Ugody Rada Nadzwyczajna ulegnie rozwiązaniu.

podpisano w Pradze 03. VIII AD 1917 (2017)

Borys Targersdorf

Przewodniczący Rady Nadzwyczajnej.


(Franciszek Józef II) #2

Przyjmuję.

(-) Franz Josef


(Borys Targersdorf) #3

Niech żyje Franciszek Józef II !!!


(Henryk von Groc Hrychowicz) #4

Niech żyje Jego Cesarska i Królewska Mość !!!


(Wiktor Toghon at Atera) #5

Wino dla wszystkich!!!


(Jerzy III von Oranien-Nassau) #6

Niech żyje Cesarz!


(Xavery edler Kłopocki) #7

(Tomasz Dostojewski) #8

Niech żyje Franciszek Józef II


(Andrew von Lichtenstein) #9

Niech żyje Franciszek Józef II


(Henryk von Groc Hrychowicz) #10

Co panowie sądzicie o takim stanowisku http://dreamland.net.pl/forum/viewtopic.php?t=7900&p=49860#49860

W mojej ocenie trudno się dziwić, skoro dotychczas nie podjęliśmy żadnych działań by oficjalnie poinformować opinie międzynarodową o odrodzeniu się Monarchii Austro-Węgier.


(Wiktor Toghon at Atera) #11

to nie Nasza wina.
Potrzebny jest Kongres.
Może ktoś uda się do Trizondalu i przypomni tamtejszym władzom o obowiązkach?


(Xavery edler Kłopocki) #12

Ja sądzę że wszystkim stronom lepiej by zrobiło gdyby Herr von Witt tyle samo uwagi ile poświęca naszym sprawom wewnętrznym, poświęcał kwestiom dreamlandzkim :slight_smile:
Zasadniczo twierdzenia w rodzaju

Póki co jednak nowe państwo na Orientyce bezprawnie zajmuje “swoje” terytorium, nad którym kontrolę ma jeszcze Kongres Orientyki.

dowodzą jedynie że Herr von Witt nie bardzo ma pojęcie o prawie międzynarodowym i procesach państwotwórczych.


(Franciszek Józef II) #13

Herr von Witt kiedyś był - jako bodajże Premier Rządu Jego Królewskiej Mości - uwikłany w mocny konflikt z nami (tzw. Traumlandskrise), nie dziwi więc jego niechęć podszyta dość fałszywą troską o “prawidłowość” objęcia przez Monarchię swoich terenów. To już nie te czasy, kiedy międzynarodowe uznanie m. in. Królestwa Dreamlandu było niemalże warunkiem sine qua non dla istnienia państwa (a przynajmniej tak się nam wydawało), polityka zagraniczna nie odgrywa już (trochę szkoda) tak dużej roli, jak kiedyś.

Traumlandskrise dotyczył obecności Dreamlandu w procesie decyzyjnym całego kontynentu i widzę tę wypowiedź jako czkawkę po tamtym konflikcie.

Nie widziałbym w tym sformułowaniu jednak nieprzychylności samego Królestwa Dreamlandu - pamiętajmy, że Daniel von Witt nie jest już Premierem Rządu JKM. Jeżeli jakiekolwiek państwo zechce wznowić (lub nawiązać) stosunki dyplomatyczne i uznać fakt powrotu Monarchii na mapę, to oczywiście z chęcią to uczynimy. Jeżeli nie - to trudno, nie wpłynie to na rozwój naszej państwowości.

Oczywiście wracając już do ważnych spraw - jak tylko otrzymam stosowne miejsce w postaci Dziennika Ustaw, oktrojuję Ugodę :-).


(Henryk von Groc Hrychowicz) #15

Ugoda jest gotowa i czeka na publikację. JCiKM czeka na Dziennik Ustaw. My czekamy na przejecie władzy przez Franciszka Józefa II. Chciałbym wiedzieć co dalej, bo sytuacja jaką mamy nie może trwać w nieskończoność.

Wieści o odrodzeniu Austro-Wegier rozeszły się i wiele osób zaangażowało by się w proces odbudowy Monarchii. Tylko gdy zobaczą z bliska jak to wygląda, to poważnie zastanawiają się czy warto.


(Franciszek Józef II) #16

Hm, skoro nie mamy Dziennika Ustaw póki co, to niebawem stworzę po prostu prowizoryczny, “forumowy” - postaram się to zrobić do niedzieli :-).