Oświadczenie ws. Ung


(Vladimir von Lichtenstein) #1

Szanowni Mieszkańcy Monarchii!

Jak to już Daniel von Witt ogłosił, zostałem nowym właścicielem Ung. Nie mam jednak zamiaru kontynuować sporu. Żywię również bardzo dużo sympatii do Monarchii, dlatego chciałbym przekazać wszelkie moje prawa własności do Ung JCiKM Franciszkowi Józefowi II, niech Jego Cesarska i Królewska Mość podejmie decyzje, co dalej z tym skrawkiem v-ziemi robić.

OŚWIADCZENIE

Ja, Vladimir ik Lihtenštán, przekazuję nieodpłatnie i dobrowolnie prawa własności do Ung Jego Cesarskiej i Królewskiej Mości Franciszkowi Józefowi II.

Dano 25/09/2017

(—) Vladimir ik Lihtenštán


(Borys Targersdorf) #2

Herr Lichtenstein jaki Pan ma w tym interes?


(Vladimir von Lichtenstein) #3

Po prostu żaden. Żywię sympatię do Austro-Węgier.


(Andrew von Habsburg, Herzog von Hohenberg) #4

Szanowny Panie Vladimirze
Czy może jesteśmy ze sobą spokrewnieni ?
Chętnie się z Panem spotkam


(Otto von Dubrovnik) #5

Bez urazy, ale nieco przypomina mi to handel roszczeniami w Warszawie :wink: Cieszę się, że sprawa się zakończyła, choć postępowanie władz Austro-Węgier mogło być nieco inne.


(Daniel von Witt) #6

Aby władze Austro-Węgier wyszły z tego choć trochę z twarzą, to czekam na orzeczenie o bezprawności działań Regenta, następnie zaś będę dociekał odszkodowania za okropne traktowanie przez władze zarówno mnie jak i Sułtanatu chcącego prowadzić pokojową działalność, za co został niesłusznie ukarany. Mam nadzieję, że władze się pospieszą, aby mogły uniknąć zapłaty wysokiego odszkodowania.

(-) Daniel von Witt


(Wiktor Toghon) #7

Ciesze się że sprawa zamknięta,
Szkoda że to zamieszanie uszczupliło Pana majątek.


(Daniel von Witt) #8

Biorąc pod uwagę, ze w Austro-Węgrzech panuje chaos prawny, władza dopuszczają się samowolki, a biznesu nie można prowadzić pod groźbą aresztowania to nie sądzę, by w korona austro-węgierska była wiele warta, więc Ung przeliczone po cenie zakupu w dreamach bądź libertach, w których je sprzedałem, wcale drogie być nie musi. Niemniej jednak o odszkodowanie będę się starał.

Świętym prawem nowego właściciela było, co zrobił z Ung.

(-) Daniel von Witt


(Borys Targersdorf) #10

Nie masz żadnych praw. Miałeś zarządzać Węgrami w imieniu Rady Nadzwyczajnej.


(Daniel von Witt) #11

Rada Nadzwyczajna przestała istnieć wraz z Austro-Węgrami 1 lipca 2016 roku.


(Borys Targersdorf) #12

25 kwietnia 1971 roku przewodniczący Maikowski zainaugurował III posiedzenie RN.


(Daniel von Witt) #13

Proszę mi wyjaśnić w takim razie jak mógł działać organ państwa, które nie istniało? Bo to jest naprawdę ciekawe.


(Otto von Dubrovnik) #14

Chyba żeś waść pomylił inaugurację z zakończeniem, a III posiedzenie RN z misją Sojuz 10 :stuck_out_tongue:


(Borys Targersdorf) #15

Mnie cieszy estyma jaka Pan von Lichtenstein darzy Cekanie ale kupił coś co nigdy nie należało do Sułtanatu. Więc albo Pan Vladimir dał sie nabić w butelkę albo bierze udział w wittowskich malwersacjach.


(Vladimir von Lichtenstein) #16

Wątpię. Czy wśród Pańskich atentatów znajdują się JKW Michael von Lichtenstein lub JKW Piotr Mikołaj?


(Vladimir von Lichtenstein) #17

Nie. Chciałem zakończyć konflikt. Kibicuję Monarchii.


(Borys Targersdorf) #18

Bardzo mnie to cieszy.Naprawdę :slight_smile:


(Daniel von Witt) #19
Zauważyłem, że dyskusja z Panem wielkiego sensu nie ma, bo używa Pan oszczerstw, obelg i kłamstw w swoich wypowiedziach, w dodatku przekonując chyba nie tylko mnie (bo wypowiedzi Pańskie są publiczne) o swojej ślepocie i głupocie, bo nie stać Pana na merytoryczną dyskusję i wyartykułowanie swych racji na podstawie dowodów w postaci chociażby aktów prawnych, które poparłyby Pana wersję zdarzeń. Na Pana miejscu zadbałbym o jedność Monarchii, która wciąż jest rozkawałkowana i nie kontroluje wszystkich terytoriów należących do niej pierwotnie. Radziłbym również zadbać o praworządność w Monarchii, bo jest z tym problem: bezprawne areszty, nagonki, przejmowanie cudzej własności. Macie problem z stosowaniem Waszej Ugody w praktyce.
(-) Daniel von Witt

(Henryk von Groc Hrychowicz) #20

Król jest nagi. Weź się człowieku ogarnij zanim wszyscy zaczną traktować cie jako natrętnego awanturnika i zamykać drzwi przed nosem. Kariera w Sułtanacie nie wyszła w Teutoni też Ci się chyba nie najlepiej wiedzie, więc wróciłeś tutaj. Zatem, zajmij się jakąś pożyteczną praca. By być władca czy choćby gubernatorem nie wystarczy nosić przed sobą tabliczkę z napisem Król Węgier. Trzeba coś dla tego kraju zrobić, poświęcić mu trochę czasu i uwagi. Ty nie kiwnąłeś palcem w bucie. Co gorsza dobrowolnie go porzuciłeś jak twoja przyjaciółka Polyna zostawiła Volaberg. Twoje prawa, nawet do godności gubernatora, wygasły gdy bez słowa opuściłeś Królestwo Węgier. Skończ błaznować i pokaż że potrafisz wnieść coś pożytecznego w odbudowę Monarchii Austro-Węgier, jeśli nie idź z Bogiem.


(Andrew von Habsburg, Herzog von Hohenberg) #21

Czcigodny Panie Vladimierze

Niestety nie jestem skoligacony z osobami które Pan wymienił.
Ale bardzo dziękuję za zainteresowanie się tym tematem.
Ostatecznie nie musimy być powiązani rodzinnie, aby ze sobą współpracować.

pozdrawiam