Pilny telegram


(Xavery edler Kłopocki) #1

W budynku Pierwszego Urzędu Pocztowego Krakowa zaterkotał stary aparat telegraficzny, wypluwając pasek papieru z następującą wiadomością:


(Borys Targersdorf) #2

O cholera gorąco na wschodzie.


(Jerzy III von Oranien-Nassau) #3

Regent przestraszony nakazał szybkie napisanie odpowiedzi

I sam ruszył pociągiem do Przemyśla wcześniej rozkazując aby tamci już ruszali.


(Borys Targersdorf) #4

[quote]do JE Regenta mogę oddać panu pod komendę korpus rezerwowy. targersdorf [/quote]


(Jerzy III von Oranien-Nassau) #5

[quote]Każda pomoc się przyda Radziwiłł[/quote]


(Borys Targersdorf) #6

Do Krakowa zaczęły docierać pododdziały Rezerwowego Korpusu Piechoty Sił zbrojnych Krajów Koronnych. Rezerwowy Korpus Piechoty:

  • 9 Dywizja Piechoty - 8 batalionów,
  • Rezerwowa Dywizja Piechoty - 8 batalionów,
  • Brygada Piechoty Landsturmu - 4 bataliony,
  • I/100 pułku piechoty,
  • pociąg pancerny “Karol”
  • kwatermistrzostwo,
  • służby medyczne. Dużo tego nie ma raptem 21 batalionów w linii jakieś 18-19 000 bagnetów ale to żołnierz karny i bitny. Do zakończenia walk Rezerwowy Korpus Piechoty zostaje oddany pod rozkazy Sztabu Generalnego Królestwa Galicji i Lodomerii.

(Jerzy III von Oranien-Nassau) #7

Zaraz po dotarciu do Przemyśla Regent rozpoczął orientowanie się w zaistniałej sytuacji. Czesi jeszcze nie dojechali,1 i 2 Dywizja bez większych problemów przełamały się przez ukraińską obronę i maszerowały na Lwów, jednak ‘‘trójka’’ trafiła na silny opór. Dowódca wydzielił 2 pułki piechoty i pułk strzelców ze składu 2 Dywizji i skierował je na zagrożony odcinek. Mimo cudów wytrwałości żołnierzy oddziały Galicyjskie pod silnym naporem wroga wzmocnionego dodatkowymi jednostkami musiały z bardzo ciężkimi stratami wycofać się na lewy brzeg Bugu.( także zwycieskie dywizje aby nie zostały okrążone) Ukraińcy tryumfowali. Rozpoczęto kopanie okopów i wymianę artyleryjską po obu stronach. Przeciwnik kilkukrotnie próbował sforsowania rzeki ale został powstrzymany. Jak zbawienia oczekiwano oddziałów czeskich.


(Jerzy III von Oranien-Nassau) #8

Zaraz po przyjeździe Czesi zostali rzuceni do szturmu po uprzednim przygotowaniu artyleryjskim. Na początku wszystko przebiegało spokojnie. Dopiero gdzieś na środku rzeki odezwały się km-y i armaty. Nastąpiła prawdziwa rzeź. Polacy odpowiedzieli ogniem i rzucili do szturmu nowe siły. Pod silnym ostrzałem osiągnięto prawy brzeg sukcesywnie wypierając zeń Ukraińców. Do wieczora Ukraińcy się wycofali. W walkach zgięło ok. 1500 Czechów. i 1000 Polaków.


(Borys Targersdorf) #9

krwawo.


(Jerzy III von Oranien-Nassau) #10

Wojna. :frowning: Udało się jednak sforsować Bug. Żołnierze się spisali.


(Borys Targersdorf) #11

wojna :frowning:


(Jerzy III von Oranien-Nassau) #12

Po zwycięstwie dnia poprzedniego morale żołnierzy znacznie wzrosło. Po kilku godzinach snu ruszyli oni dalej na Lwów. O dziwo nie napotykając wojska oprócz grup maruderów którzy byli brani do niewoli. Dopiero w okolicach Mościsk napotkali znaczące pozycje armii ukraińskiej. Okopano się i rozpoczęto ostrzał.


(Jerzy III von Oranien-Nassau) #13

Po zwycięstwie dnia poprzedniego morale żołnierzy znacznie wzrosło. Po kilku godzinach snu ruszyli oni dalej na Lwów. O dziwo nie napotykając wojska oprócz grup maruderów którzy byli brani do niewoli. Dopiero w okolicach Mościsk napotkali znaczące pozycje armii ukraińskiej. Okopano się i rozpoczęto ostrzał.


(Jerzy III von Oranien-Nassau) #14

Rano doszło do niewielkich walk powietrznych których wynikiem strącenie jednego i zmuszenie do awaryjnego lądowania kolejnego samolotu polskiego oraz zestrzelenie 3 samolotów ukraińskich. Kilka godzin później po intensywnym przygotowaniu artyleryjskim przypuszczono szturm na pozycje wroga. Atakujący dostali się pod huraganowy ogień obrońców. Zalegli w miejscu przyparci do ziemi. Obrońcy zniszczyli 3 wozy pancerne wysłane do wsparcia. Impas przełamało dopiero wsparcie lotnictwa. Natarcie powiodło się choć z pewnymi stratami. Droga na Lwów stała otworem.


(Jerzy III von Oranien-Nassau) #15

Dziś po niewielkich potyczkach wojska galicyjskie wkroczyły do Lwowa witane przez lud i Landshauptmana Kłopockiego. Panowała atmosfera ogólnej radości i podniecenia. Dowódca ukraiński bez targów przystał na warunki pokoju. -Ukraińcy mieli odejść po złożeniu broni, a także zapłacić kontrybucje wojenną wysokości 3 mln koron


(Jerzy III von Oranien-Nassau) #16

Mości Prezydencie! Wojna skończona więc odsyłam korpus czeski.


(Borys Targersdorf) #17

Gratuluję Mości Regencie.


(Jerzy III von Oranien-Nassau) #18

Dziękuje. To był zaszczyt dowodzić tak znakomitym żołnierzem.