Ranking Aktywności


(Wiktor Toghon) #21


(Henryk von Groc Hrychowicz) #22

Pozostaje się nam cieszyć z tak wysokiej aktywności. :slight_smile:


(Tomasz Dostojewski) #23

Gdyby obradował już Parlament Monarchii w którym pracowalibyśmy nad Ustawami to frekwencja byłaby dużo wyższa.


(Henryk von Groc Hrychowicz) #24

Przyjdzie i na to pora, ale już pod flaga Monarchii Austro-Węgierskiej. :slight_smile:


(Andrew von Habsburg, Herzog von Hohenberg) #25

Jeżeli ktoś chce to wszędzie może coś robić


(Franciszek Leopold I) #26

Dlaczego? Co jest tak niesamowicie atrakcyjnego w pisaniu ustaw? A może chodzi o to, że byłoby oficjalnie?
Jak pokazuje historia najnowsza, nawet największy poziom “oficjalności” i formalizacji działalności nie gwarantuje aktywności, choćby przykład ś.p. Surmenii.

A ja przyznam szczerze, że jeśli ktoś swoją aktywność uzależnia od tego, pod jaką nazwą wszystko działa i czy jest “oficjalny parlament” czy “nieoficjalna rada”, to w moim przekonaniu zaangażowanie takiej osoby nie jest szczere i budzi moją dużą nieufność.

Chcesz coś zrobić dla rozwoju kraju? Proszę uprzejmie! Ile razy Ci sugerowałem, że może poprowadziłbyś gazetę piłkarską? Prasa to bezsprzecznie najważniejszy wskaźnik aktywności na arenie międzynarodowej, a śledzisz i relacjonujesz wydarzenia piłkarskie które nas dotyczą jak nikt inny. I co? I nic.

Więc może zamiast płakać nad tym, jak to inni nic nie robią, weź dupę w troki i zacznij sam coś konstruktywnego.


(Wiktor Toghon) #27


(Borys Targersdorf) #28

Czas letniej kanikuły.


(Franciszek Leopold I) #29

Czas pogardy i wilczej zamieci! A tak poważnie mówiąc, cóż - lipiec to wariacki miesiąc zarówno dla pracowników etatowych jak i uczniów czy studentów. Ale widzę od kilku dni wzrost aktywności (który mnie wbrew pozorom niezmiernie cieszy), więc jestem dobrej myśli! :slight_smile:


(Andrew von Habsburg, Herzog von Hohenberg) #30

Panowie
Nie oszukujmy się, trochę spoczeliśmy na laurach. Do mnie się to też tyczy.


(Franciszek Leopold I) #31

Lieber Andrew, czemu na laurach? Nie wydaje mi się żebyśmy musieli się z innymi ścigać na ilość postów na forum. Monarchia jest silna przede wszystkim swoim wyjątkowym klimatem, „sznytem”.
Cyferki i tabelki to według mnie kwestia drugo-, jeśli nie trzeciorzędna.


(Henryk von Groc Hrychowicz) #32

W pełni się zgadzam. Róbmy to co stanowi pożytek dla monarchii i społeczności ja zamieszkującej, nie oglądając się na ilość napisanych postów. Ranking powinien być odzwierciedleniem naszego zaangażowania, a nie celem naszej aktywności.


(Franciszek Leopold I) #33

Zgadzam się w całej rozciągłości, Herr General. Zawsze uważałem tego typu rankingi za dosyć śmieszne, bo w zasadzie nie dowodzą zupełnie niczego, jak to statystyka.

To ile kto napisał postów pokazuje wyłącznie… Ile kto napisał postów, nic poza tym :wink:

No bo jak tu ująć inne czynniki które stanowią o aktywności państwa? Ile polskich mikronacji dysponuje taką ilością placówek kultury jak tylko jedna, niewielka przecież, Styria? Albo jak się ma ilość wystukanych literek do kilkunastu fatalnie przespanych nocy spędzonych na walce o system informatyczny kraju?


(Henryk von Groc Hrychowicz) #34

Dotknął pan sedna istoty państwa wirtualnego. Chleb składa się z mąki (obywateli),wody (postów) i drożdży (zaangażowania) dokładnie zmieszanych. Pracę tę może wykonać każdy kto poważnie ją potraktuje. Jednak chleb by dobrze wyrosnąć potrzebuje odpowiedniego pieca (strony / forum), a ten może postawić tylko fachowiec. Gdy chleb leży już na stole, a wszyscy są zachwyceni jak pięknie pachnie, mało kto wspomni o budowniczym pieca. choć wszyscy wiedzą, że bez niego nie byłoby chleba tylko jakiś podpłomyk. Podobnie jest z państwami wirtualnymi, pośród których są duże i piękne oraz małe niewyrośnięte.

Starajmy się więc tak działać, by nasza wspólna praca dała piękny bochen chleba z którego my będziemy się cieszyć a inni podziwiać. :slight_smile:


(Franciszek Leopold I) #35

Muszę przyznać że przekonuje mnie ta metafora :slight_smile:


(Wiktor Toghon) #36

A ja tam lubię statystykę.
I metafora zacna, to fakt.


(Wiktor Toghon) #37

A propo ścigania się o cyferki.
Archiwalne Forum / Liczymy Słownie


(Moritz von Oranien-Nassau) #38

Czasem tylko to pozostaje…


(Otto von Dubrovnik) #39

Nikt tego dotychczas nie zrobił, więc wrzucam nowy ranking.


(Franciszek Leopold I) #40

Danke Schon!