Wieści z kolonii


(Wiktor Toghon) #1

Późną nocą z pokładu jednego z wielu statków dokujących w procie na pobrzeską ziemię zszedł Mario. Czół się nieswojo, od bardzo dawna nie był tak daleko od swojego Pana. Miał jednak ważną misję. Skierował swoje kroki, zgodnie z wyraźnym rozkazem, skierował do kamienicy gdzie przebywała narzeczona księcia. Korzystając z umiejętności zdobytych w “poprzednim życiu” bez problemu otworzył drzwi mieszkania. Bezszelestnie wszedł do środka i zostawił list przy łóżku przyszłej księżnej. Następnie udał się do centrum Triestu. na drzwiach książęcej rezydencji, niczym Luter na drzwiach swego kościoła, przybił pokaźnych rozmiarów kartkę papieru. Spełniwszy swą misję, znikną w mroku nocy i udał się na poszukiwanie speluny z paskudnym winem i nieświeżym jadłem. A takich miejsc znał w Trieście wiele…

Następnego dnia od rana przed rezydencją zbierał się tłum. Jeden z bardziej odważnych gapiów wyszedł z szeregu i zaczął na głos czytać
Ludu Pobrzeża!!!
Ja, Wasz Książę, na chwałę Waszą, Cesarza i wszystkich Narodów Monarchii znalazłem rozwiązanie kryzysu.
Jak wszyscy wiemy, Księstwo żyje z wina. Niestety od kilku lat borykamy się z problemem braku ziemi pod uprawy. Ziemia się jednak znalazła. Ziemia wolna, żyzna i czekająca na zagospodarowanie.
Z dumą informuję że udało mi się uzyskać tereny zamorskie dla Księstwa, a co za tym idzie, dla całej monarchii.
Ogłaszam powstanie Weinlandu!
To jednak dopiero początek. Będę Was wszystkich potrzebował bardziej niż zwykle. Gdy wrócę, a będzie to miało miejsce niebawem, przedstawię szczegóły.
Vitat Weinland!
Vitat Küstenland!
Vivat Keiser!

Tłum zaczął wiwatować, a odgłosy świętowania rozchodziły się po Trieście jeszcze przez wiele godzin…


(Inger von Beillschmidt) #2

Wiwaty tłumu ostatecznie przekonały Inger do podniesienia się z łóżka, choć tego dnia i tak obudziła się zadziwiająco wypoczęta. Sięgając po zimną już kawę, której nagły atak senność nie pozwolił jej wypić wieczorem, znalazła list. Serce zabiło jej mocniej, porwała z komody cygarniczkę i udała się na balkon gdzie, odpaliwszy papierosa, zaczęła czytać.


(Wiktor Toghon) #3

Wieści z kolonii 1#
Na wybrzeżu odnaleźliśmy osadę lokalnej ludności. W pełni dyplomatycznie i pokojowo udało Nam się przekonać tubylców do zrzeknięcia się tego terytorium. Po Naszej stronie nie odnotowano strat w ludziach. Rozpoczęliśmy rozbudowę tutejszego portu.
W związku z powyższym ogłaszamy konkurs na nazwę pierwszego miasta w Naszych koloniach. Przewidywana jest nagroda, zapraszam Wszystkich do udziału.


(Moritz von Oranien-Nassau) #4

Kaiserhafen.


(Borys Targersdorf) #5

Drogi Wiktorze, jako Regent i szef Rządu JCiKM, jestem zmuszony wezwać Pana na dywanik w celu omówienia pańskiej awanturniczej działalności kolonialnej :wink:
Gdyby jeszcze zechciał się Pan podzielić owocami owej działalności, to niech Mario dostarczy kilka beczułek jako dowód :wink:


(Wiktor Toghon) #6

Oczywiście stawię się.
Jednak czy Regent i szef Rządu JCiKM nie potrzebuje nowego dywanu?
Chętnie wesprę darowizną na ten cel.

A na wino trzeba będzie niestety trochę poczekać.


(Andrew von Habsburg, Herzog von Hohenberg) #7

Jakiej klasy okrętem wojennym można zawitać do portu


(Wiktor Toghon) #8

W chwili obecnej co najwyżej kutrem rybackim.


(Andrew von Habsburg, Herzog von Hohenberg) #9

Niestety K. U. K. Kriegsmarine nie ma takiego sprzętu na wyposażeniu


(Wiktor Toghon) #10

Wieści z kolonii 2#
Na skutek oddolnej inicjatywy robotników pracujących przy budowie portu, powstał projekt flagi Weinlandu.


Kolor czerwony symbolizuje zachodzące słońce.
Kolor niebieski symbolizuje morze.
Kolor czarny symbolizuje żyzną glebę.
Złote pasy są symbolem władzy Cesarza nad tym terenem.


(Wiktor Toghon) #11

Wieści z kolonii 3#
Dziś rozpoczęto zakładanie plantacji. Sadzonki znakomicie się przyjmują i dają nadzieje na bogate winobranie w przyszłym roku.
b0776341dbc6caeaf2d3f8d2fb82e078-winorosl-sadzonka


(Andrew von Habsburg, Herzog von Hohenberg) #12

A jakie to będzie wino ?


(Wiktor Toghon) #13

czerwone, nazwa szczepu to “Leopold”


(Borys Targersdorf) #14

Lizus :rofl:


(Wiktor Toghon) #15

Tenże szczep powstał z okazji koronacji miłościwie Nam panującego.
I nie lizus a świadomy sytuacji polityczniej biznesmen.

Wieści z kolonii 4#
Udało się stworzyć orientacyjną mapę Weinlandu. Należy jednak pamiętać że jest to jedynie niedokładny zarys. Dla orientacji, kolonia leży na zachodnim brzegu Nordaty.
Mapa_Nordaty_-_11-11-2018


(Borys Targersdorf) #16

I to mi się podoba, Szanowny Panie pozwalam sobie wysłać list z pewną propozycją.


(Inger von Beillschmidt) #17

Kochanie, czy sądzisz, że na nowych ziemiach znalazłoby się miejsce na jakieś schronisko czy pensjonacik? Zastanawiam się nad wyjazdami plenerowymi dla studentów przyszłej Akademii i sądzę, że jakkolwiek Monarchia obfituje w bardzo różnorodne pejzaże to zagranicznych urozmaiceń nigdy dość.


(Wiktor Toghon) #18

W przyszłości na pewno.
Póki co mogę zaproponować albo budynek do remontu albo namioty.


(Wiktor Toghon) #19

Wieści z kolonii 5#
Nasza misja dyplomatyczna kontynuuje zdobywanie nowych ziem. Niestety mamy też pierwsze straty w ludziach. Nasz niewielki, składający się z trzystu ludzi, patrol został zaatakowany w czasie odwiedzin w jednej z wiosek. Udało nam się pokonać terrorystów i przykładnie ukarać (oczywiście tych pozostałych przy życiu). Niestety Hans oraz Giepetto polegii w boju. CHWAŁA ICH PAMIĘCI!

Nowa, nieco bardziej estetyczna mapa.
Mapa_Nordaty_-_11-11-2018

Wieści z kolonii 6#
Nasze działania zostały zaakceptowane przez lokalnych władców, czego skutkiem jest umieszczenie Weinlandu na tamtejszej mapie Nordaty.


(Inger von Beillschmidt) #20

Budynek do remontu brzmi dobrze, chyba lepiej wykorzystać coś co już jest niż budować nowe. Co sądzisz, @Erik?