Wydział Artylerii


(Henryk von Groc Hrychowicz) #1

Artyleria jest jedną z podstawowych rodzajów wojsk, na uzbrojenie których wchodzą działa (armaty, haubice, moździerze). Zadaniem artylerii jest zwalczanie celów naziemnych, powietrznych i nawodnych ogniem dział. Wykonując swoje zadania, artyleria służy zwykle do wsparcia innych rodzajów wojsk lub działa samodzielnie. W skład artylerii wchodzi także sprzęt i służby umożliwiające skuteczne wykonywanie zadań ogniowych: systemy kierowania ogniem, systemy rozpoznania i wykrywania celów, służby pomiarowe i inne.

Historia powstania artylerii

Pierwszy udokumentowany przypadek użycia artylerii z wykorzystaniem prochu miał miejsce 28 stycznia 1132 roku, kiedy to generał Han Shizhong (Dynastia Song) obległ i zdobył miasto w Fujianie. Te pierwsze prymitywne działa przedostały się wraz z Mongołami do Azji Mniejszej, a stamtąd − w XIII wieku − do Europy, gdzie pierwsze strzały padły w roku 1247 pod Sewillą.

Przełom w rozwoju artylerii nastąpił w czasie zmagań wojny stuletniej, aczkolwiek armaty używane na polach bitew były małe i niezbyt silne. Cięższych dział używano jedynie do zdobywania i obrony zamków, jak to miało miejsce podczas walk o Breteuil w roku 1356: oblegani Anglicy wystrzałem z działa zniszczyli francuską wieżę oblężniczą. Generalnie do końca XIV wieku działa mogły co najwyżej rozbijać dachy zabudowań twierdz, nie zaś rozbijać ich mury. Prawdziwa zmiana nastąpiła w latach 1420–1430. Artyleria uległa wzmocnieniu i mogła już z powodzeniem kruszyć mury zamkowe. Zarówno Anglicy jak i Francuzi poczynili znaczne postępy w rozwoju artylerii, a w rezultacie tradycyjna przewaga, jaką dawał obleganym mur, straciła swe znaczenie. Lufy dział zostały wydłużone, a receptura produkcji prochu tak ulepszona, że stał się trzykrotnie silniejszy niż uprzednio.

Pojęcie „działa” wiąże się z wprowadzeniem w XV wieku lawety z zaprzężonym w konie przodkiem, co pozwoliło artylerii towarzyszyć armii w polu. Unowocześnienie techniki odlewniczej i nowe, doskonalsze receptury prochu, umożliwiły zmniejszenie rozmiarów lufy, zaś dodanie biegunów pozwoliło na łatwiejsze podnoszenie lub opuszczanie lufy do pożądanego kąta. Pierwszeństwo użycia dział polowych tradycja przypisuje Janowi Žižce, który wykorzystywał swe ciągnione przez woły działa w czasie wojen husyckich (1418–1424). Były to jednak wciąż działa ciężkie, nieporęczne i wolne, co spowodowało, że po wprowadzeniu w XVI wieku ręcznej broni palnej, na pewien czas zniknęły z pól bitew.

Kolejnym krokiem na drodze rozwoju broni palnej było wynalezienie naboju, co nastąpiło w latach dwudziestych XVII wieku. Ten prosty płócienny worek szybko został przyjęty we wszystkich krajach Europy. Nabój przyspieszał ładowanie i czynił je bezpieczniejszym, z drugiej jednak strony niewyrzucone z lufy wraz z pociskiem fragmenty spalonego lub nadpalonego płótna zwiększały zabrudzenie lufy, co wymagało dodatkowych czynności przy jej czyszczeniu. Gustaw II Adolf wprowadził w swych wojskach znacznie mniejsze i lżejsze działa, uczynił z artylerii broń bardziej efektywną w działaniach polowych.

W XVII wieku wynaleziono granat artyleryjski (pocisk o skorupie wypełnionej prochem i zamknięty czopem z tkwiącym w nim lontem). Wprowadzono też moździerze, a więc pierwsze egzemplarze broni stromotorowej. Budowano również mniej pospolite rodzaje broni palnej, jak np. „organki”.

Do rozwoju artylerii w XVIII wieku przyczynił się francuski inżynier Jean-Baptiste de Gribeauval, który zaproponował standaryzację broni. Wprowadził do użytku haubicę 150 mm, której lufa, łoże, a nawet amunicja stały się podstawą do opracowania specyfikacji wszystkich nowych dział francuskich. Standardowe, wymienne części tych dział, aż po wkręty, podkładki i nakrętki, ułatwiły masową produkcję i remonty. Inną poważną zmianą było wprowadzenie w tym samym czasie zamka skałkowego. Dotychczasowa metoda odpalania dział polegała na użyciu lontownicy w celu zapalenia podsypki aplikowanej bezpośrednio do panewki otworu zapłonowego lufy. Technika ta była zawodna: proch na panewce mógł ulec zawilgotnieniu w czasie deszczu, zaś zbytnia jego ilość stwarzała niebezpieczeństwo rozerwania działa. Zamek skałkowy wymagał jedynie naciągnięcia, a po zwolnieniu osadzony w zamku krzemień uderzał o metal wysyłając wiązkę iskier wprost do otworu zapłonowego powodując wystrzał. Do spustu można było przywiązać linkę i odpalać działo z bezpiecznej odległości. Zmiany te legły u podstaw szeregu zwycięstw Napoleona. Napoleon, sam były oficer artylerii, preferował taktykę polegającą na zmasowanym ostrzale artyleryjskim linii nieprzyjaciela aż do momentu „zmiękczenia” go przed decydującymi atakami własnej piechoty i kawalerii.

Poczynając od lat sześćdziesiątych XIX wieku artyleria była zmuszana do szybkich zmian technologicznych i operacyjnych. Pierwsze działo odtylcowe umożliwiające zwiększenie szybkostrzelności zbudował w roku 1855 William Armstrong; armia brytyjska przyjęła je w cztery lata później. Jednak za pierwsze ‘nowoczesne’ działo uchodzi francuska siedemdziesiątka piątka z roku 1897 z zamkiem klinowym, kołyską, oporopowrotnikiem olejowo-powietrznym w kołysce i łożem.


(Henryk von Groc Hrychowicz) #2

Taktyka Artylerii

Artyleria pułkowa przeznaczona jest do wsparcia walki obronnej pułków 1 rzutu, kierując się zasadą, że przynajmniej jedna bateria winna przypaść na jeden batalion walczący o pozycję główną. Artyleria ogólnego działania składa się z 2-3 dywizjonów, w tym jednego dywizjonu artylerii ciężkiej. Ma za zadanie niszczyć artylerię przeciwnika oraz drugi rzut atakujących oddziałów stosując ogień zaporowy. Może też być użyta do wzmocnienia artylerii bezpośredniego wsparcia. Przewiduje się także jej użycie do niszczenia czołgów (ogniem pośrednim) we wszystkich okresach walki, jeżeli nie zwalcza artylerii nieprzyjacielskiej. Odległość stanowisk ogniowych artylerii jest uzależniona od należytego wykorzystania właściwości dział. Dlatego artyleria bezpośredniego wsparcia jest ugrupowana w odległości 3-4 km, a ogólnego działania 4-5 km od przedniego skraju obrony. Artyleria w ataku ma wspierać natarcie piechoty poprzez stosowanie ognia osłaniającego i oczyszczającego w postaci ześrodkowań ogniowych skierowanych na środki ogniowe i odcinki obrony przeciwnika. Przewidywane jest też prowadzenie ogni zaporowych celem utrzymania zdobytego terenu i odpierania kontrataków przeciwnika. Ześrodkowania ogniowe stosuje się na punkty oporu i zgrupowania oddziałów, a na wykryte stanowiska artylerii nieprzyjaciela prowadzi się ognień obezwładniający.


(Henryk von Groc Hrychowicz) #3

## Zasady użycia artylerii

Natarcie

Zadaniem artylerii w natarciu jest torowanie drogi własnej piechocie oraz przygotowanie ogniowe natarcia, którego celem jest przeprowadzenia niezbędnych zniszczeń oraz obezwładnienia piechoty i artylerii nieprzyjacielskiej. a) Bezpośrednie wsparcie piechoty. Artylerię bezpośredniego wsparcia przydziela się według norm następujących: wyposażenie normalne: 1 bateria na batalion piechoty w pierwszym rzucie wyposażenie silne: 1 dywizjon lub więcej na batalion piechoty w pierwszym rzucie.

b) Zwalczanie artylerii przeciwnika Celem skutecznego zwalczania artylerii nieprzyjaciela należy najpierw ześrodkować na niej krótkotrwały silny ogień, po czym wystarczy przeznaczyć do wykonywania ogni nękających jedną własną baterię na 2 - 3 baterie nieprzyjaciela.

c) Zniszczenia Najważniejsze jest zniszczenie drutów kolczastych, zwłaszcza jeżeli natarcie nie ma wsparcia czołgów. Brak amunicji artyleryjskiej może zmusić do wykonania natarcia bez zniszczeń w drutach kolczastych nieprzyjaciela. W takim przypadku należy ułatwić piechocie niszczenie i przekroczenie drutów kolczastych przez skoncentrowanie ognia na środkach ogniowych przeciwnika. W miarę możliwości należy wykonywać ogień ze stanowisk umożliwiających ostrzelanie linii obronnych przeciwnika równolegle lub ukośnie. Rozrzut dział jest większy na odległość niż na kierunek (np. armat wz 97 kal.75mm ok 10/1), umożliwia to bezpieczne ostrzelanie celów znajdujących się bliżej własnej, nacierającej piechoty. Całość obliczeń amunicji artyleryjskiej, potrzebnej do natarcia, przeprowadza dowódca artylerii dywizyjnej na podstawie przypuszczalnego przebiegu natarcia.

Ugrupowanie do natarcia

Artyleria zajmuje z góry rozpoznane i przygotowane stanowiska. Baterie, które już działały, powinny zmienić stanowiska. Ugrupowanie artylerii wszerz i w głąb zależy przede wszystkim od terenu i warunków obserwacji. Przygotowanie obserwacji i kierowania ogniem oraz ochrona przed obserwacją powietrzną i naziemną nieprzyjaciela nie powinny być zbyt pośpieszne; musi być dany na to konieczny czas. Jednostki artylerii bezpośredniego wsparcia powinny zająć swe stanowiska o ile możności w pasie działania jednostek piechoty i za nimi. Całość artylerii musi być ugrupowana możliwie blisko czołowych oddziałów piechoty, aby jej zapewnić jak najdłużej wsparcie ogniowe bez konieczności zmiany stanowisk.


(Henryk von Groc Hrychowicz) #4

Zasady użycia artylerii (część II)

Przygotowanie ogniowe

O przygotowaniu natarcia przy pomocy ognia artylerii decyduje dowódca całości, zależnie od myśli przewodniej i od konieczności wykonania zniszczeń. Należy zawsze mieć na uwadze, że przygotowanie artyleryjskie zmniejsza zaskoczenie. W razie długiego przygotowania nieprzyjaciel zawsze ma czas skupić potrzebne siły do przeciwdziałania. Zazwyczaj przygotowanie artylerii musi się ograniczyć do obezwładnienia przeciwnika i do wykonania wyrw w drutach kolczastych. Ogień zaporowy ruchomy wymaga dużego zużyta amunicji, można go więc stosować tylko wyjątkowo, szczególnie, gdy chodzi o poderwanie piechoty z podstawy wyjściowej lub w razie zatrzymania się w czasie natarcia i tylko przez krótki czas. Podczas natarcia należy zwalczać tylko tę artylerię nieprzyjaciela, która specjalnie daje się we znaki własnej piechocie. Najbardziej wytężonej pracy wymaga przygotowanie szturmu piechoty. Bardzo skuteczny i pozwalający na bliskie podejście piechoty bez narażenia jej na straty od ognia własnej artylerii (mniejszy pas bezpieczeństwa) jest ogień boczny. Zadaniem artylerii w natarciu jest niezwłoczne przygotowanie ogni obronnych w miarę opanowywania kolejnych przedmiotów natarcia przez piechotę. Szczegóły współdziałania artylerii z piechotą muszą być ustalone na podstawie uprzedniego porozumienia się dowódców artylerii z dowódcami wspieranej piechoty. Dowódcy piechoty podają swe żądania, wskazują cele, określają ich ważność, chwilę rozpoczęcia i czas trwania ognia. Dowódcy artylerii na tej podstawie układają plan ogni, biorąc pod uwagę ilość posiadanej amunicji. Wyniki wzajemnego porozumienia podaje się w postaci rozkazów piechocie i artylerii. Dla ułatwienia współpracy dowódców artylerii z dowódcami piechoty, ich miejsca postoju muszą się znajdować w sąsiedztwie, Za łączność artylerii z piechotą odpowiada artyleria.

Dowodzenie artylerią

W natarciu na nieprzyjaciela, przygotowanego do obrony, zasadniczo obowiązuje centralizacja dowodzenia artylerią. Jednostki artylerii, przeznaczone do bezpośredniego wsparcia piechoty, podlegają dowódcy artylerii całości (dowódcy artylerii pułkowej), który, wykorzystując charakterystyczne cechy dział poszczególnych kalibrów, może osiągnąć odpowiednio szybkie i gwałtowne ześrodkowanie ognia artylerii tam, gdzie zajdzie potrzeba. W każdym razie cała artyleria, czynna w danym natarciu, musi bezwzględnie podlegać jednemu dowódcy i działać jednolicie. Poza artylerią bezpośredniego wsparcia należy zawsze dążyć do tworzenia grup ogólnego działania, które podlegają bezpośrednio dowódcy artylerii całości. Tworzenie grup ogólnego działania jest regułą, zwłaszcza, gdy mamy artylerię ciężką lub zmuszeni jesteśmy do zwalczania artylerii przeciwnika. Przesunięciem i zmianą stanowisk, tak artylerii ogólnego działania, jak i bezpośredniego wsparcia, kieruje dowódca całości artylerii, W terenie nieprzejrzystym, podczas mgły, deszczu oraz dla osłony czołgów pożądany bywa przydział poszczególnych baterii, plutonów lub nawet działonów do piechoty jako artylerii towarzyszącej. Artyleria towarzysząca podlega pod każdym względem dowódcy piechoty, na równi z artylerią piechoty. Dowódca całości i dowódcy artylerii poszczególnych natarć, są obowiązani poczynić odpowiednie przygotowania, aby w chwili pierwszego powodzenia ataku, część artylerii, w przewidywaniu nowych zadań, można było ruszyć naprzód, a decentralizacja dowodzenia artylerią w razie przejścia do pościgu odbyła się bez przeszkód i zwłoki.


(Henryk von Groc Hrychowicz) #5

Zasady użycia artylerii (część III)

Obrona

Artyleria przeprowadza przede wszystkim rozpoznanie celem wyboru punktów obserwacyjnych i stanowisk bateryj oraz zbadania warunków wykonania ognia. Konieczne jest dokładne zapoznanie się dowódców artylerii z układem pozycji obronnej. Określenie celów następuje w ścisłym porozumieniu z dowódcami piechoty. Większość artylerii tworzy grupy bezpośredniego wsparcia. Każda jednostka artylerii bezpośredniego wsparcia działa w granicach odcinka wspieranej jednostki piechoty (pas działania normalny). Dowódca całości artylerii reguluje działanie artylerii danego odcinka na rzecz sąsiadów (pas działania przypuszczalny), Pozostała część artylerii stanowi grupę ogólnego działania z zadaniem wzmocnienia i przedłużenia działania artyleria bezpośredniego wsparcia tudzież zwalczania wykrytej artylerii nieprzyjaciela i innych dalekich celów.

Artyleria grupuje się w głąb tak, aby wszystkie baterie mogły wykonać ogień przed pozycją główną, część - przed liną czat a część do pozycji głównej - na wypadek włamania nieprzyjaciela. Czasami położenie będzie wymagało zasilenia artylerii piechoty pojedynczymi działami. Niezależnie od tego cała artyleria przygotowuje ogień na możliwych kierunkach działania czołgów. W razie potrzeby przewiduje się wyjeżdżanie dział, plutonów lub nawet bateryj na stanowiska otwarte, celem zwalczania czołgów ogniem bezpośrednim. Umocnienia sprowadzają się do urządzenia punktów obserwacyjnych i stanowisk bateryj oraz budowy stanowisk dowódców. Każda bateria powinna mieć przygotowane stanowiska zapasowe; duże znaczenie mają urządzenia pozorne. Stanowiska artylerii muszą być przygotowane do samodzielnej obrony z bliska na wypadek bezpośredniego zagrożenia. Dla łączności z piechotą artyleria wysyła oddziały łącznikowe i wysuwa obserwatorów, do czołowych rzutów walczących, na ważne punkty w terenie. Gdy nieprzyjaciel podchodzi do pozycji, artyleria stara się go zaskoczyć w kolumnie, wykonywając ognie wzbraniające; następnie zwalcza nieprzyjaciela w czasie zajmowania podstawy wyjściowej natarcia za pomocą ogni zapobiegawczych. Natężenie tych ogni zależy od ilości posiadanej amunicji. Podczas natarcia artyleria kieruje swój ogień przede wszystkim na siły żywe i środki ogniowe nieprzyjaciela; wykryte baterie obezwładnia. Swój ogień skupia zwłaszcza w tych miejscach, gdzie piechota nie daje dostateczne pewnej obrony. Artyleria wraz z piechotą tworzy główną zaporę ogniową; na pewnych odcinkach w postaci ognia zaporowego. W razie wdarcia się nieprzyjaciela do jakiejkolwiek części pozycji obronnej ogień artylerii niszczy go lub utrudnia mu rozwinięcie powodzenia. Artyleria przygotowuje przeciwnatarcia i towarzyszy im swym ogniem; przy przejściu do działań zaczepnych wspiera piechotę. Zadania te wymagają od dowódców artylerii nieustannego czuwania nad przebiegiem walki i kontroli nad zużyciem amunicji, trafnego przewidywania zdarzeń i wydawania w porę rozkazów. Zużycie amunicji ma podstawowe znaczenie i dlatego dowódca całości obrony, przy udziale dowódcy artylerii, musi z góry określić dokładnie przydział amunicji do poszczególnych zadań ogniowych, pamiętając, że najważniejszym zadaniem artylerii jest zwalczanie piechoty nieprzyjacielskiej czołgów na bliskim przedpolu pozycji głównej. Artyleria spełni swój obowiązek w boju obronnym, jeśli wytrwa do ostatniej chwili, nie cofając się w razie konieczności przed całkowitym poświęceniem.


(Henryk von Groc Hrychowicz) #6

Prowadzenie ognia

Centrale strzelnicze i obserwacyjne Zadaniem central strzelniczych baterii jest odciążenie dowódcy baterii od obliczeń związanych z przygotowaniem i wykonywaniem ogni. Pracuje pod ogólnym nadzorem oficera ogniowego baterii. Obsługa centrali strzelniczych składa się z dowódcy centrali oraz dwóch rachmistrzów. Obsługa i sprzęt przewożona jest na wozie zwiadowczym. Centrala zajmuje stanowisko razem z telefonistami lub w takim miejscu, by oficer ogniowy baterii mógł kontaktować się z nią bezpośrednio.

Do zadań centrali należy:

  • sporządzenie planu strzelań baterii
  • określenie poprawek topograficznych na nierównomierność rozmieszczenia dział w terenie
  • prowadzenie książki stanowisk ogniowych
  • prowadzenie dziennika komunikatów meteorologicznych
  • prowadzenie dziennika celów
  • określenie poprawek celów
  • określenie poprawek ogniowych
  • sporządzenie wykresów poprawek ogniowych
  • wykonywanie obliczeń ogniowych
  • przeliczanie danych wstrzelanych celów o nieznanym położeniu topograficznym na ich współrzędne * współpraca z centralą strzelniczą dywizjonu

Zadaniem central strzelniczych dywizjonu jest ułatwienie dowódcy dywizjonu kierowaniem dywizjonu przez obliczanie potrzebnych danych i centralizowanie wyników strzelań baterii lub sąsiednich jednostek. Pomaga centralom strzelniczym baterii w obliczeniach. Składa się z dowódcy i dwóch rachmistrzów. Obsługa i sprzęt przewożona jest na wozie zwiadowczym.

Do zadań centrali należy:

  • sporządzenie planu strzelań dywizjonu
  • prowadzenie dziennika komunikatów meteorologicznych i przekazywanie ich centralom strzelniczym baterii
  • prowadzenie dziennika celów
  • określenie poprawek celów
  • określenie poprawek ogniowych
  • sporządzenie wykresów poprawek ogniowych
  • wykonywanie obliczeń ogniowych
  • przeliczanie danych wstrzelanych celów o nieznanym położeniu topograficznym na ich współrzędne

Zadaniem central obserwacyjnych dywizjonu jest określenie położenia poszczególnych celów na podstawie danych otrzymanych z punktów obserwacyjnych dywizjonu i baterii oraz dostarczanie danych dowódcy dywizjonu do wskazywania celów. Obsługa centrali składa się z dowódcy i dwóch rachmistrzów. Obsługa i sprzęt przewożona jest na wozie zwiadowczym.

Do zadań centrali należy:

  • sporządzenie planu obserwacyjnego
  • określenie topograficznego położenia celów na podstawie pomiarów i wyników dozorowania z poszczególnych punktów obserwacyjnych, zdjęć lotniczych itp.
  • prowadzenie dziennika celów i sporządzenie ich wykazów określenie danych do wskazywania celów
  • Ponadto centrala obserwacyjna wykonuje prace kreślarskie i obliczeniowe związane z zakładaniem sieci obserwacyjnej.

Centrala pracuje pod ogólnym nadzorem oficera obserwacyjnego dywizjonu.


(Henryk von Groc Hrychowicz) #7

Zwalczanie celów żywych

Przy zwalczaniu celów żywych dąży się zasadniczo do obezwładniania ich, w niektórych wypadkach (cele żywe odkryte) do zniszczenia. Strzelanie wykonuje się sprzętem szybkostrzelnym i zawsze całą baterią. Wymaga ono wprawy, szybkiej decyzji oraz zastosowania szybkich i giętkich sposobów prowadzenia ognia. Należy zawsze dążyć do rozpoczęcia ognia skutecznego szybko, uwzględniając możność osiągnięcia zarówno skutków moralnych, jak i materialnych. Im dokładniej wykonano przygotowanie strzelań, tym szybciej można rozpocząć ogień skuteczny. Zasadniczo należy strzelać seriami nawałowymi i ponowić serie, które obserwowano jako najbardziej skuteczne; w razie potrzeby ścigać ogniem nieprzyjaciela zmieniającego miejsce.

Cele będące w ruchu (kolumny maszerujące piechoty, kawalerii, artylerii) Tego rodzaju cele są tylko chwilowe (przemijające), które się przeważnie rozrzedzają zaraz po rozpoczęciu ognia; należy więc dążyć do rozpoczęcia ognia skutecznego jak najszybciej, ograniczając się do wstrzeliwania skróconego. Wstrzeliwanie powinna cechować szybkość z poświęceniem wszelkiej drobiazgowej dokładności. Obserwować zasadniczo tylko kierunek 1-go i 4-go działa. Wykonywać skoki kierunku i donośności o dużej wartości, aby jak najszybciej obramować cel. Ogień skuteczny rozpoczyna się przeważnie od granicy obramowania, ku której cel się zbliża, aby utworzyć przed nim zaporę ogniową. Następnie przerzuca się ogień stosownie do wyników obserwacji i zachowania się celu. Kierunek ruchu posuwającego się celu może być równoległy, prostopadły lub skośny w stosunku do kierunku strzału. Jeśli cel posuwa się równolegle do kierunku strzału, strzelanie nie nastręcza szczególnych trudności, gdyż wtedy po uzyskaniu strzałów w kierunku wystarcza wykonywać skoki donośności. Jeśli zaś cel posuwa się skośnie lub prostopadle do kierunku strzału, strzelanie jest trudniejsze, gdyż zachodzi wtedy potrzeba wykonywania jednocześnie odpowiednich skoków kierunku i donośności. Wielkość tych skoków zależy od:

  • szybkości posuwania się celu,
  • odległości strzelania,
  • kąta, jaki tworzy kierunek ruchu celu z kierunkiem strzału,
  • szybkości ognia i czasu lotu pocisku. Przy obieraniu wielkości skoków należy dążyć do otrzymywania strzałów przed celem w stosunku do kierunku, w którym się posuwa.

Piechota rozrzucona w terenie (nacierająca) Szczególne znaczenie, co do wykrywania takiego celu i decyzji rozpoczęcia ognia do niego, mają dozorowanie pola walki i znajomość taktyki piechoty. Po wykryciu celu określić pole ognia stosownie do rozpoznanych lub ocenionych rozmiarów celu. Stosować wstrzeliwanie obramowujące (skrócone w razie potrzeby). Wykonać w granicach uzyskanego obramowania ogień skuteczny do pola w postaci krótkich nawał ogniowych. Gdy zmuszono cel do zatrzymania się, przystąpić do ognia dokładniej dostosowanego do miejsc, w których stwierdza się obecność karabinów maszynowych lub większej ilości strzelców. W niektórych wypadkach, gdy z położenia taktycznego, ukształtowania terenu i wysiłków nieprzyjaciela można wnioskować, że dąży on do zajęcia ważnych punktów (miejsc) terenowych, dowódca baterii może przystąpić do wykonania zapory ogniowej przed tym punktem, lub przed prowadzącymi do niego przejściami.

Obezwładnianie Zwalczanie celów żywych ukrytych (osłoniętych) ma za zadanie obezwładnianie ich. Osiąga się to przez związanie ruchów nieprzyjaciela i jego ognia zmuszając go do pozostania w ukryciu, oraz zadanie mu większych lub mniejszych strat. Zużycie amunicji: nawała ogniowa (trwająca nie dłużej niż 2 - 3 minuty, wykonana z jak największą szybkostrzelnością): 75 mm - 12 pocisków na hektar i minutę 100 mm - 10 pocisków na hektar i minutę 155 mm - 4 - 5 pocisków na hektar i minutę ogień ciągły: 75 mm - 2 pociski na hektar i minutę 100 mm - 1 - 2 pocisków na hektar i minutę 155 mm - 1 pocisk na hektar i minutę

Ogień wzbraniający Przez ogień wzbraniający dąży się do uniemożliwienia lub utrudnienia w określonym miejscu i przeciągu czasu ruchu nieprzyjaciela lub też wykonywaniem robót. Ogień ten skierowuje się na ważne miejsca, linie komunikacyjne, mosty, cieśniny, przejścia nieumocnione, miejsca wykonywania robót, wyjścia z lasów i miejscowości. Zużycie amunicji. kal 75mm 150 pocisków na hektar i godzinę, kal 100 - 105mm 100 pocisków na hektar i godzinę, kal 155mm 50 pocisków na hektar i godzinę,

Ogień nękający Przez ogień nękający niepokoi się nieprzyjaciela, ostrzeliwując te punkty (miejsca), w których się przypuszczalnie znajdują jego oddziały, ważne organa dowództwa i zaopatrywania.

Ogień zaporowy ruchomy Ogień zaporowy ruchomy polega na utworzeniu zasłony ogniowej, posuwającej się przed nacierającym oddziałem, tą samą drogą co on i z tą samą szybkością. Zasłona ogniowa stanowi jednocześnie zaporę przeciwko możliwym przeciwuderzeniom. Należy każdorazowo określić wielkość pasa bezpieczeństwa i podać jego wartość do wiadomości piechocie.

Ogień zaporowy stały Ogień zaporowy stały polega na utworzeniu zapory ogniowej przed nacierającymi siłami przeciwnika. Zużycie amunicji do tworzenia zapory ogniowej o szerokości około 200 m: bateria 75 mm - 8 strzałów na działo i minutę; bateria 100 mm - 6 strzałów na działo i minutę.


(Henryk von Groc Hrychowicz) #8

Niszczenie umocnień i zabudowań

Niszczenie okopów Do niszczenia okopów należy zasadniczo używać dział o kalibrze większym niż 75 mm. Można jednak używać również dział 75mm wtedy, gdy położenie celu umożliwia stosowanie ognia podłużnego lub skośnego, a kąt upadku jest dostatecznie duży, aby unikać strzałów odbitkowych.

Zużycie amunicji, średnio na 1metr bieżący okopów: 10 pocisków 75mm, 8 pocisków 100mm, 3 - 6 pocisków 155mm.

Niszczenie schronów, punktów obserwacyjnych, schronów karabinów maszynowych Do niszczenia schronów używa się haubic 155mm. Działa o mniejszym kalibrze nadają się tylko do niszczenia schronów o małej wytrzymałości.

Zużycie amunicji. Przy małych odległościach i gdy położenie celu jest dokładnie znane, a ogień obserwowany, przeciętne normy zużycia amunicji wynoszą: od 60 do 100 granatów 155mm, od 80 do 100 granatów 100mm, około 150 granatów 75mm.


(Henryk von Groc Hrychowicz) #9

## Zwalczanie artylerii wroga

Obezwładnianie Jeżeli położenie stanowiska baterii nieprzyjacielskiej jest znane z wystarczającą dokładnością, należy stosować przeniesienie ognia i wykonywać ogień skuteczny w postaci nawał ogniowych (od 3 do 5 minut), odpowiednio rozłożonych w czasie, stosownie do działalności ogniowej zwalczanej baterii nieprzyjacielskiej. Można też dostosowywać ogień jak przy niszczeniu.

Niszczenie Można przedsięwziąć niszczenie baterii tylko wtedy, gdy położenie topograficzne jej stanowiska jest dokładnie znane i ma się możność zapewnienia dokładnego dostosowania ognia: wstrzeliwanie z obserwacją lotniczą, kontrola ognia skutecznego w krótkich odstępach czasu, pomiary dźwiękowe, przeniesienie ognia z pobliskiego celu pomocniczego naziemnego lub powietrznego i częsta kontrola ognia skutecznego. Zużycie amunicji (Obezwładnianie) Jak przy strzelaniu do celów żywych. Zużycie amunicji (Niszczenie) 300 - 400 pocisków kal. 155mm, 500 - 800 pocisków kal. 75mm, 500 - 800 pocisków kal. 100mm, lub 105mm.


(Henryk von Groc Hrychowicz) #10

Artyleryjskie stanowiska ogniowe

Budowę umocnień wykonuje się stopniowo, zależnie od możliwości, warunków bojowych i potrzeb. W pierwszej kolejności należało wykonać oparcie dla lemiesza działa wyłożone faszyną, wyrównać podłoże pod kołami a w razie potrzeby, wyłożyć faszyną. Za działami, w odległości 30 - 40 m, wykopać wąski rów dla oficera ogniowego i telefonistów. Obok dział rowy dla obsługi nisze amunicyjne, z wykopanej ziemi usypać wał po bokach dział (rys nr 1).

W następnym okresie należy wkopać działo na głębokość linii ognia, za działem wykonać pochylnię umożliwiającą wtaczanie i wytaczanie działa. Pogłębić rowy dla obsługi, ziemię uzyskaną z wykopów użyć do wzmocnienia wałów po obu stronach działa (rys nr 2).

Dla dział ciężkich łuk musi być elastyczny. Rowy dla obsług dział połączyć rowem łącznikowym w którego przedniej ścianie wybudować schron podkopowy dla obsług (rys nr 3).

Następnie w rowie łącznikowym, pośrodku baterii, wykonać schron z dwoma pomieszczeniami: dla oficera ogniowego i dla telegrafistów oraz centrali strzelniczej (rys nr 4). W odległości ok 40 - 50m, na obu skrzydłach baterii, wykopać wnęki na amunicję zapasową. Całość połączyć rowami łącznikowymi. Przed stanowiskiem baterii wybudować zasieki z drutu kolczastego. Ostatnim etapem jest wykonanie, w odległości ok 30 - 40m za baterią, schronów wykopowych (jeden na pluton) oraz dla centrali telefonicznej a dla dział schronów bojowych.